503 300 434 k.stankow@poczta.fm

Mam przyjemność przedstawić Monikę, fantastyczną kobietę, która postanowiła, ze chce zeszczupleć, czuć się dobrze w swoim ciele oraz być zdrową. Ta historia jest trochę jak z bajki, niewiarygodna, ponieważ cała przemiana zaczęła się od pewnej rozmowy…

No właśnie… czy jedna rozmowa może kogoś tak zmotywować, aby chciał zmienić swoje życie? Może. Tak właśnie było w przypadku Moniki. Ta młoda kobieta miała trochę nadprogramowych kilogramów, ale wiadomo praca, dom, no i zrzucanie na tarczycę, glukozę i nie wiadomo co jeszcze. Znasz to… zawsze się znajdzie powód aby swoją obecną wagę wytłumaczyć.

Pewnego dnia spotkałyśmy się z Moniką na szkoleniu, które wspólnie prowadziłyśmy. Monika jest uznaną i cenioną fizjoterapeutką, z ogromną wiedzą i umiejętnościami. Tego dnia rozmawiałyśmy o zdrowiu, jedzeniu, restrykcyjnych dietach i alternatywach na zgubienie kilogramów. To był początek…

Monika stwierdziła, ze pewnie choruje na niedoczynność tarczycy. Wtedy stwierdziłam, że trzeba zrobić badania by zobaczyć co się dzieje w organizmie. Sytuacja zdrowotna jest absolutną podstawą by wybrać odpowiednią drogę redukcji. Po zrobieniu kompleksowych badań okazało się, że dziewczyna jest okazem zdrowia. Teraz już nic nie stało na przeszkodzie aby zrzucić ten zbędny balast. Dobitnie stwierdziłam, że nie ma powodów by się nie udało, by ruszyć się z kanapy, zmienić nawyki żywieniowe i gubić kilogramy. Znów rozmawiałyśmy o jedzeniu, nawykach żywieniowych, stylu życia. Wtedy właśnie Monika podjęła decyzję, że chce zmienić swoje życie. Co najważniejsze, wcale nie zrobiła drastycznych zmian. Wystarczyło wprowadzić regularność posiłków, odstawić przekąski, włączyć nieco ruchu… i kilogramy pięknie zaczęły spadać w dół.

W redukcji nie chodzi o to, aby się głodzić, odmawiać sobie swoich ulubionych potraw, ale o to, by nauczyć się myśleć przy jedzeniu. To bardzo przydatna umiejętność. Kiedy potrafisz racjonalnie wybierać, nie grozi ci nadwaga. Kiedy masz ochotę na pizzę zjedz ją, ale potem zrób trening lub zjedz mniej kaloryczną kolację. Odchudzanie zaczyna się w głowie, musisz wszystko poukładać i zaplanować a potem tylko konsekwentnie realizować swoje postanowienia.

Monika tak właśnie zrobiła. Te kilka wskazówek które ode mnie usłyszała bardzo mądrze wykorzystała. Teraz dba o siebie, kiedy jest  pora na posiłek, to po prostu go zjada. W życiu Moniki zapanowała harmonia. Posiłki są odpowiednio planowane i przygotowywane. Zakupy są przemyślane. Posiłki z prostych, sezonowych produktów, a przy okazji można zaoszczędzić, ponieważ nie ma już kupowania zbędnych produktów.

W takich momentach jestem bardzo szczęśliwa, że wykonuje ten zawód. To ogromna radość i satysfakcja gdy ktoś cię słucha i wprowadza słowa w czyn. Moniko, ogromnie ci gratuluję przemiany. Jesteś piękną kobietą, a teraz widać to jeszcze bardziej. Dbaj o siebie i bądź szczęśliwa.