Marchewka i cukinia- dla mnie brzmi dobrze. Oba warzywa uwielbiam a w połączeniu w jednym daniu- pycha. Na dodatek mamy sezon na cukinię, więc trzeba korzystać. Zwykle cukinię wykorzystujemy do przygotowania leczo. Ja proponuję zrobić małe, pieczone placuszki. Podobne do ziemniaczanych. Co ty na to?

SKŁADNIKI:

  • średnia cukinia
  • średnia marchewka
  • mały ziemniak
  • łyżka mąki pszennej
  • jajko
  • ząbek czosnku
  • ulubione zioła
  • sól, pieprz do smaku
  • jogurt naturalny- opcjonalnie

Marchewkę i ziemniaka obierz ze skórki, cukinię umyj. Warzywa zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Dodaj przeciśnięty przez praskę ząbek czosnku, jajko i mąkę. Dopraw ulubionymi ziołami, u mnie tym razem tymianek i szałwia. Ty możesz dodać swoje ulubione. Dopraw pieprzem i solą. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia układaj łyżką małe placuszki. Piecz w 180 st. C ok 20-25 min. Kiedy placuszki przy brzegach będą rumiane to znaczy że danie gotowe 🙂

Jeśli wolisz bardziej pikantne potrawy, do placków dodaj cebulę (również zetrzyj na tarce) i drobno pokrojoną papryczkę chili.

Polecam taką formę przygotowania placków. Pieczenie jest dużo zdrowsze niż smażenie a równie smaczne.

031

 

033

Placuszki są chrupiące i niskokaloryczne. W sam raz dla wszystkich, którzy dbają o linie. Jeśli lubisz możesz placki posypać pokruszoną fetą.

Do placuszków dodałam marchewkę. To nie tylko bardzo popularne warzywo ale również bardzo wartościowe.

Marchew – pomaga walczyć z rakiem,  spowalnia procesy starzenia skóry, odmładza i regeneruje skórę, poprawia wzrok, wzmacnia system odpornościowy. A to wszystko zasługa beta-karotenu (prowitaminy A).

Beta-karoten neutralizuje wolne rodniki w organizmie, które sprzyjają powstawaniu nowotworów.
Świetnie wpływa na skórę, chroni włókna kolagenowe co z kolei wpływa na jędrność naszej skóry.
Poprawia widzenie, szczególnie po zmroku. Chroni przed zapaleniem spojówek.
Chroni nas przed słońcem, zapobiega powstawaniu plam i przebarwień, które często pojawiają się podczas przebywania na słońcu. Chrupmy marchewkę- karoten nada skórze ładny odcień opalenizny, bez opalania 🙂

Jeśli to Was nie przekonało, to na pewno przekona Was fakt, że marchewka jest super w diecie odchudzającej. W 90% składa się z wody, jest niskokaloryczna. Można ją jeść bez obaw 🙂

SMACZNEGO 🙂